Profilaktyka trudna rzecz
Wirus cytomegalii należy do tej samej grupy wirusów co m.in. opryszczka. Trudno jest więc w tym przypadku o profilaktykę. Szacuje się, że ok. 80% ludności na świecie jest zarażonych wirusem CMV. Jest więc trudno unikać zakażonych osób- a właśnie podczas bezpośredniego kontaktu z zakażonymi możemy się zarazić. Ponadto choroba ta zwykle jest bezobjawowa- nawet nie mamy pojęcia o jej istnieniu i o tym, że się zasiedliła w naszym organiźmie. Jednak jest kilka metod, które pomogą nam zapobiegać tej chorobie.
Przede wszystkim należy dbać o swoje zdrowie. Wirusem możemy zarazić się w każdym momencie, jednak wtedy gdy jesteśmy nieodporni on nas atakuje i uaktywnia się dając oznaki grypy (gorączka, ból mięśni i gardła). Samo zarażenie nie jest niczym groźnym, groźne jest uaktywnienie się go.
Dlatego więc warto dbać o swoje zdrowie, o swoją odporność szczególnie w okresie jesienno- zimowym. Najlepiej więc wybrać się do swojej przychodni i spytać lekarza czy pielęgniarkę jak łatwo zadbać o zdrowie, czy przyjmować jakieś witaminy lub suplementy diety tak, abyśmy zawsze byli odporni i czuli się dobrze. Wtedy wirus na pewno nie uaktywni się u nas, a więc i nie ma niebezpieczeństwa.
Nie da się jednak uchronić przed zakażeniem tym wirusem. Jest to prawie niemożliwe. Ale możemy uchronić się przed jego uaktywnieniem. Pamiętajmy o tym.
Zobacz również:
